Mielnik ma szczęście nie tylko do turystów, ale i do artystów, jednych i drugich przyciągają tu piękne okolice, powolny nurt Bugu i spokojny, niespieszny rytm dnia codziennego, sprzyjający wypoczynkowi i pracy twórczej. Ale i sam Mielnik „wydał na świat” wielu ciekawych ludzi, a między nimi Joannę Charko.

Joanna Charko urodziła się w Mielniku i właśnie tu, jeszcze w szkole podstawowej, po raz pierwszy spróbowała swoich sił w malowaniu otaczającego świata z tak dobrym skutkiem, że jej ówczesna wychowawczyni wyróżniła jej prace jako znacznie wyprzedzające jej bardzo młody wiek. Przez kolejne lata, zdobywając wykształcenie plastyczne, co jakiś czas sięgała po pędzel i malowała dla siebie i bliskich, ale tak całkiem poważnie zaczęła malować od 1990 roku, kiedy to los rzucił ją do Włoch, do samego Rzymu - Wiecznego Miasta. Bardzo szybko nauczyła się języka włoskiego, co ułatwiło jej pracę w paru ciekawych miejscach, a poza tym pozwoliło na nawiązanie bliskiego kontaktu z kilkoma włoskimi malarkami i wykładowczyniami Akademii Dell’ Arte w Rzymie, które przybliżyły jej techniki malarstwa olejnego i akrylowego. Jej prace, powstałe w czasie pobytu we Włoszech, były wystawiane w Nettuno, w Foggi oraz w galerii „Santa Maria” przy Via Dell Corso w centrum starego Rzymu. W tym okresie dość często bywała również w Mielniku i tu także tworzyła coraz to nowe dzieła, odzwierciedlające jej sposób widzenia i odczuwania otaczającego świata. W swych pracach malarskich sięgała po różne techniki – malowała farbami olejnymi i akrylowymi, sporo prac wykonała też techniką tempery i akwareli, a od jakiegoś czasu sięgnęła po kolejny środek wyrazu – po pastele.
Obecnie, po okresie malowania martwych natur, włoskich reminiscencji, egipskich impresji i mielnickich pejzaży, Joanna Charko pracuje nad cyklem obrazków w technice pasteli, zwanym przez nią „Chatkami”, a będącym próbą uwiecznienia jeszcze istniejących, ale już ginących pozostałości dawnego budownictwa mieszkalnego i użytkowego. W tym cyklu maluje głównie obiekty, które widzi bezpośrednio z okien swojego domu w Mielniku, a więc łatwe do rozpoznania dla mielniczan i łatwe do porównania z oryginałami dla turystów i osób spoza Mielnika. Jej artystyczne motto brzmi: „Antyczny Rzym, Wieczne Miasto, piękna Wenecja oddają to, co jest im godne… a ja ponad nimi przedkładam piękno Mielnika”.
Wcześniejsze prace Joanny Charko były już kilka lat temu wystawiane na wystawie w Siemiatyckim Ośrodku Kultury, ale należy mieć nadzieję, że jej nowsze, współczesne prace też pewnego dnia będą zaprezentowane mieszkańcom Mielnika i Siemiatycz na kolejnej ekspozycji.
Tadeusz Sikorski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. TS









